Lasagne szpinakowo – dyniowe

Kto powiedział, że lasagne musi być zawsze obarczone dobrym, acz siermiężnym sosem bolońskim?   Porzućmy stereotypy.

Poniżej inna propozycja:

– trochę więcej smaków i kolorów, a nasze lasagne nadal pozostaje sycącym i bardzo konkretnym obiadkiem.

Jest z tym troszkę roboty , ale lasagne szpinakowo-dyniowe świetne sprawdza się również na drugi dzień po upieczeniu.

Tym, którzy gotować codziennie nie lubią lub mają duże rodziny polecam  podwoić ilość składników… na pewno się nie zmarnuje.

Kombinacja świeżego szpinaku i upieczonej dyni zaskakująco dobrze się sprawdza.

Płatki lasagne wchłoną te smaki i pozwolą nam wykreować zupełnie nowe spojrzenie na włoskie standardowe danie, jakim jest lasagne.